Napisałam do Ciebie list
atramentem myśli pisany
lecz wiatr porwał mi kartkę
gdy chciałam Ci go zanieść

Patrzyłam, jak wśród drzew
list mój tańczy, promienny, wolny,
aż wreszcie spoczął w liściu suchym
co szeptał cicho „pamiętaj o mnie”

Więc list ten liściem ozdobiłam
niech jego szept Cię do mnie zwabi
niech niesie w sobie moje myśli
a Ty go schowaj między wargi…